Prolog
Ciągle nawiedzał mnie ten sam koszmar, był on wspomnieniem, kiedy mój kochany chłopak- Sam Willson zginał tragicznie. Tego wypadku na pewno, nigdy nie zapomnę. Był ciepły i słoneczny dzień. Ja Alex Snow, wybrałam sie na spacer z Samem do parku. Było wspaniale. W drodze powrotnej do domu, zdarzył się koszmar mojego życia. Głupi pijak za kółkiem zabił moje Sama, a ja miałam jedynie złamaną nogę. Każda godzina mojego pięknego życia, zamieniła się w jeden wielki koszmar. Zostałam sama. Jestem samotna. Nikt już mnie nie przytuli, nie powie że mnie kocha. Moje życie się skończyło.
Mam nadzieje że będzie się podobało.
Mam nadzieje że będzie się podobało.